Indiana Jones i fałszywy Święty Graal. O pewnej pomyłce archeologicznej

Wszyscy znamy film Stevena Spielberga pt. "Indiana Jones i ostatnia krucjata". Jedna z ostatnich scen filmu pokazuje odnalezienie Świętego Graala. Bohater filmu trzyma w ręce kielich i wszyscy są przekonani, że jest to Święty Graal - rzekomy kielich z ostatniej Wieczerzy Jezusa Chrystusa.

A to błąd ikonograficzny, bo Jezus, podobnie jak inni jemu współcześni, nie pił wina z kielichów, lecz z czarek, albo z kubków.
Był to rodzaj kubka wykonanego z kamienia, np. z alabastru lub chalcedonu. Niektóre z nich miały nawet inskrypcje w starożytnym języku Żydów.

Z powodu tych inskrypcji uzyskiwane z wykopalisk archeologicznych w Izraelu owe czarki, a właściwie kubki są łatwe do identyfikacji.
Święty Graal to nie kielich, lecz kubek, albo czarka.

Reżyser filmu się pomylił lub specjalnie pokazał przedmiot przypominający kielich, bo jakże tu mówić i pokazywać światu, że Jezus pił wino z kubka.
Prawda historyczna w świetle archeologicznych wykopalisk jest taka: Żydzi starożytni nie używali kielichów w znaczeniu średniowiecznej czy nowożytnej oraz współczesnej jego formy, pili z kubków i czarek.

Słynny Święty Graal z Walencji, uznawany, z dużym prawdopodobieństwem, za prawdziwe naczynie, z którego Jezus pił wino, z pozoru przypomina kielich. W rzeczywistości jest to czarka osadzona na obudowie opartej o podstawkę, co przypomina kielich w całości. Te dolną część i metalową oprawę z drogocennymi kamieniami dodano dopiero w średniowieczu.

Według wielu uczonych, a nawet ekspertów kościelnych, uznaje ten przedmiot za pochodzący z czasów Jezusa. Jest typowa czarka do picia wina, bo kielichów wtedy Żydzi nie używali. Zatem Indiana Jones powinien trzymać w ręce czarkę, a nie kielich!

Powered by Quick.Cms | Design ProjektGraficzny.com