Święty Graal na Ziemi Kłodzkiej. Nie wierzysz, to przeczytaj!

To nie jest żadna fantazja autora, muszę to podkreślić już na początku. Temat dotyczy słynnego Świętego Graala, który jak wiemy, w tradycji religijnej kultury europejskiej, miał być kielichem z Ostatniej Wieczerzy, do którego według jednej z legendarnych już historii miał Józef z Arymatei zebrać krew z ciała wiszącego na krzyżu Jezusa. Jest wiele historii tego kielicha, np. św. Wawrzyniec miał do przekazać go na przechowanie do Walencji, jeszcze inna historia mówi o rzekomej jego obecności w Anglii i w związku z królem Arturem. Jednakże w sztuce sakralnej ten kielich często jest powiązany z legendarną dziś historią św. Marii Magdaleny. Ponoć ona płacząc pod Krzyżem Jezusa, zebrała Jego Zbawczą Krew do kielicha z Ostatniej Wieczerzy. Dlatego tę Świętą przedstawiano z kielichem jako jej atrybutem nawiązującym do historii Krwi Zbawiciela, czyli Świętego Graala.

A teraz najważniejsze! Tysiące ludzi przechodzi dziennie przez Most gotycki nad Młynówką w Kłodzku, oczywiście wiadomo, że setki tysięcy rocznie. Jednak mało kto zauważa, że właśnie na tym moście jest widoczny wizerunek Świętego Graala. Jedna z rzeźb przedstawia "Ukrzyżowanie Jezusa i św. Marię Magdalenę" (barokowa rzeźba z 1734 roku). Z boku, po prawej stronie, na dole znajduje się kielich, to właśnie wizerunek Świętego Graala, to jest kielich, do którego św. Maria Magdalena zebrała Krew Jezusa.

Ten kielich jest uszkodzony, bo piaskowiec, w którym go wyrzeźbiono, uległ erozji. Jednakże na podstawie praktykowanej m.in. przeze mnie metody odtwarzania artefaktów jasno stwierdzam, że to kielich, czyli w tym przypadku wizerunek Świętego Graala.

Udowadniam to w sposób prosty: to metoda porównawcza stosowana w historii sztuki. Swego czasu zwiedzałem kościół Parafialny w Lądku-Zdroju i tam przyglądałem się jednej z barokowych rzeźb Michała Klahra Starszego. To "Ukrzyżowanie i Maria Magdalena". Moją uwagę zwróciło tematyczne podobieństwo tej rzeźby do kłodzkiego wizerunku "Ukrzyżowania" z Mostu gotyckiego nad Młynówką. Oczywiście w tej lądeckiej rzeźbie zauważyłem kielich, czyli tego Świętego Graala.

Ostatnio zajmuję się odtwarzaniem i rekonstrukcją artefaktów. Zauważam, że to ważne, ponieważ wiele przedmiotów i dzieł kultury ginie lub popada w zapomnienie.
Jak już wspominałem, setki tysięcy ludzi przechodziło koło tej kłodzkiej rzeźby i nikt się nie domyślili, że tam jest wizerunek Świętego Graala. Nie domyślono się, bo on uszkodzony
Zatem czy nie warto byłoby odtworzyć ten przedmiot? Wykonać jego rekonstrukcję, np. w piaskowcu lub sztucznym kamieniu, aby przypomnieć o tej słynnej historii Świętego Graala?

Postscriptum

To niejedyny przykład Świętego Graala w tym mieście. W kaplicy pw. św. Marii Magdaleny w Kłodzku (przy ul. Łukasińskiego) znajduje się ołtarz z II poł. XIX wieku, na którym obok sceny z Ukrzyżowanego Jezusa jest wizerunek Marii Magdaleny i też Świętego Graala!

Powered by Quick.Cms | Design ProjektGraficzny.com